


100 dni pozostało
Któż z nas nie pamięta studniówki? To dzień wyjątkowy, jedyny i niepowtarzalny. Właśnie takie chwile, których nie można powtórzyć, powinniśmy celebrować i jak najlepiej się do nich przygotować. Niech pozostaną nie tylko na zdjęciach...
Pamiętam, dzień gdy pierwszy raz mogłam, jak inne moje koleżanki, zabłysnąć w eleganckiej kreacji, która niestety kiedyś musiała być w kolorach biało-czarnych. Na szczęście moda się zmienia i teraz możemy ubrać się w strój, który sobie wymarzymy. Najważniejszy jest dobór koloru sukni do karnacji skóry i kolorów włosów, a fasonu do figury. Źle wybrany strój może zrobić wiele złego - zniekształcić sylwetkę lub podkreślić jej niedoskonałości. Jeśli chcemy być dobrze i elegancko ubrane, to suknia nie powinna zwracać uwagi otoczenia, a zdobić właścicielkę i podkreślać jej urodę, tak by wszyscy myśleli, że się w niej urodziła...
Modna paleta kolorów na tegoroczny karnawał jest tak duża, że każda znajdzie coś dla siebie. Ogólne zasady są następujące: jasne blondynki o różowej cerze powinny wystrzegać się kolorów, które ją podkreślą, zaś te o cerze porcelanowej - wybierać kolory ciepłe. Przed ciemniejszymi blondynkami trudniejsze zadanie: cera zimna uzasadnia kolory ciepłe. Dla szatynek prawie każdy kolor jest dobry.
W tegorocznym karnawale królują wszelkie odcienie szarości, pudrowy róż, pistacjowy, limonkowy żółty, jasny beż, dramatyczny czerwony butelkowa ciemna zieleń, odcienie niebieskiego - od turkusowego do granatowego, fioletowy do purpurowego, zimny różowy pomarańczowy, czarny i brązowy występuje często w łączeniach.
Materiały są cienkie, błyszczące, w dwu- lub trzytonowych kolorach, koronkowe, gipiurowe, satynowe.
Fasony albo zwiewne (kloszowe dołem), albo stylizowane na lata 50., albo sukienki mini, krótkie z przodu, dłuższe z tylu, długie o linii opływowej podkreślającej talię.
.
Hanna Bieńkowska